Czółko!
Na wstępie chciałbym pogratulować tym którzy załapali się na ostatnie kiścieniowe sztuki. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Od dnia dzisiejszego nie przyjmuje żadnych zamówień. Żadnych. Ze względu na fakt zmiany miejsca zamieszkania(km do miejsca docelowego będą liczone w tysiącach) muszą nastąpić pewne zmiany w tym co robię i zacząć się przygotowywać

. Taką zmianą jest na przykład koniec robienia na zamówienie.
Pozdrawiam,
Karol