Uważam że WAR ma bardzo dobry pomysł w końcu zloty to najlepsza forma do propagowania czegoś co jest mało rozpowszechnione w tym wypadku whipcracking. Z drugiej strony i my dowiemy się czegoś ciekawego a może ktoś odkryje w sobie jakąś nową pasję bądż hobby. Jestem jak najbardziej za połączeniem zlotu. Whipcracking często jest kojarzony z westernem i słusznie bo to część jego historii. Pracuję teraz w stajni w której szefostwo jest fanem westernu i propagują jazdę konną westernowo też jest mało ludzi którzy się tym zajmują. pomyśleliśmy że fajnie by było połączyć taki zlot. Kolejna sprawa to taka że można w ciągu roku by organizować i dwadzieścia zlotów baciarzy lecz do tego potrzebni są ludzie, dlatego tak ważnę jest propagowanie tego jeśli chcemy stworzyć coś fajnego. Chciałbym aby tegoroczny zlot był bardziej dostępny dla wszystkich. Przykładowo państwo Kowalscy jeżdzą konno od X lat i przyjechali na zlot brać udział w konkursach jeździeckich. A tu bam dowiadują się że można sobie postrzelać z bata gdyż jest to połączony zlot. Wracają z urlpu i opowiadają znajomym a znajomi znajomym i tak z roku na rok na zlot może przyjeżdzać więcej osób. Dobra oto moja konkretna propozycja...
TERMIN: oczywiście do ustalenia napewno coś w wakacyjny weekend więc zlot trwał by 2 dni.
A więc chciałbym zorganizować go w taki sposób aby były prowadzone warsztaty w celu zaprezentowania osobom którę są tzw. zielone co się z czym je. Przykładowo osoba która plecie bat może pokazać jak upleśćswój pierwszy bat oraz opowiedzieć coś o pleceniu za to ktoś kto zna dużo technik strzelania może uczyć bardziej wymagających strzałów. Tak samo było by można zrobić warsztaty na temat noży, jazdy westernowej
MIEJSCE: Stajnia Klucz leży w miejscowości Skrzeszew 30km od Warszawy. Możliwe zakwaterowanie są pokoje do wynajęcia lub też pole namiotowe, pole namiotowe oczywiście za darmo. Jest tu naprawdę bardzo dużo miejsca i w razie niepogody można prowadzić warsztaty na ujeżdzalni (jest to taka duża wysoka hala do jazdy konnej) Jedzenie oczywiście do dogadania jakieś ognicho paliło by się non stop

Chciałbym aby był jakiś harmonogram przykładowo godz 9.00 Jaś prowadzi warsztat na temat "jak obchodzić się z koniem" godz. 11:00 Jaś 2 prowadzi warsztat "Jakim kamieniem ostrzyć nóż" godz. 12:00 Jaś 3 prowadzi warsztat "Jak upleść pierwszy bat"
Podsumowując w ciągu dnia prowadzone by były cały czas jakieś warsztaty aby się jak najwięcej nauczyć i dowiedzieć a wieczorem byłaby impreza. Jest tu duuuużo miejsca w dodatku przyjedzie prawdopodobnie zaprzyjaźniona kapela muzyków którzy wieczorem zagrają muzykę na żywo oraz mogę zaprosić zaprzyjaźnionych kaskaderów konnych którzy zrobili by pokaż jazdy dżigitowej. Takimi właśnie atrakcjami można ściągnąć ludzi którzy mogą załapać bakcyla na baty, noże bądź konie.
Moją ideą tego zlotu jest propagowanie whipcrackingu i wszystkiego co z nim związane więc jeśli ktoś byłby chętny (zapytanie tutaj także do WARSA) to jestem w stanie zorganizować taki zlot (oczywiście z pomocą ludzi reprezentującymi noże i western). Dodam jeszcze że nie chodzi tu o jakieś korzyści finansowe gdyż jedyna zrzuta na co będzie to na kiełbasę piwo i chleb!

Chodzi o to aby dobrze się bawić i poznać nowych ciekawych ludzi.
p.s. sory że tak długo ale po prostu mam wizję którą chce zrealizować

czekam na sugestie