Jak dla mnie to zbędny element, jeśli chodzi o bicze inne niż indy style. Wykonując jakieś skomplikowane strzały z ręką w wrist loopie nie obrócisz jej tak jak bez wrist loopa, ok, bicz ci nie wypadnie z ręki (choć nie wypada i bez niego), ale utrudni manipulowanie biczem.
Gdzieś kiedyś czytałem, że idea wrist loopa została wynaleziona przy okazji signal whipów do powożenia saniami. Pętla w tych biczach od Morgana jest założona w drugą stronę, ułatwia to użycie bicza, zawieszając go na ręku, mamy obie do powożenia. A, że Morgan używał wrist loopów w signal whipach to i dał je do Indy style i teraz mamy przez niego taki problem

Edit:
http://www.davidmorgan.com/product_info.php?products_id=184 - tak to wygląda u Morgana