Zacznę od biczyków.
4 plt, krowa chrom.

2 bicze 5 ft z czarnego kangura. 12 rzemieni, fall 1,5 ft.



Przejdźmy do paska. 12 rzemieni, fiolet wzór "łuska krokodyla", klamra odzyskana z innego pasa.


Teraz różne torbiszcza, a właściwie małe el torebkos

Najpierw prezentuje się torba, która pomieści notesik A5. Skóra z krowy, roślinnie garbowana z oplotami z kangura brandy. Szycie maszynowe, brązową nicią szew na zewnątrz. Podszewka wykonana ze skóry podszewkowej, czarnej(świnia).


Wielkość ta sama, jednak całość z kangura saddle tan, podszewka tylko z czarnej świni. Troche inne zapięcie i szew wewnątrz torebki. Szycie maszynowe.


Pederastka(nie wiem kto to tak nazwał, ale według mnie to jakaś dziwna nazwa

). Dwa rodzaje szwów, do wewnątrz i na zewnątrz. Tak samo maszynowe. Oploty z czarnego kangura. Zapięcie na napy.

Portfel. Krowa, w połączeniu z kangurem(wierzch z krowy, wnętrze z kangura).

Coś na klucze. Na wierzchu piękna brązowa skóra(zdjęcie niestety nie oddaje jej prawdziwego koloru), wnętrze ze świni. Zaczep kupny. Szycie maszynowe.


Na dzisiaj wszystko. Jutro nowe fotki.
Pozdrawiam i czekam na komenty

Karol "Kiścień" Bilecki