Nigdy nie widziałem nahajki nylonowej, więc sam takową zrobiłem ze starego stocka. Wymyśliłem sobie, że kieszonkę zrobię tak jak tu:
http://stormdrane.blogspot.com/2009/06/paracord-sheath.htmlPóźniej złożyłem ją na pół i z tych linek, na których owijała się poprzeczka splotłem wierzchni oplot. Pierwszy raz plotłem od końca i dodawałem linki, w sumie nic trudnego. Po spleceniu body, dodałem ciut ołowiu do kieszonki (zawsze można dodać więcej, nie chciałem od razu pakować nie wiadomo ile, żeby się nie zabić przy trenowaniu

) i "zaszyłem" ją linką tak jak na tym blogu. Dla ozdoby i wzmocnienia końcówki, owinąłem to ścięgnem i zrobiłem francuza.
Rączka ma kilka wzorków, chciałem w końcu potrenować coś mądrzejszego niż jodełka i kratka

Keeper miał być taki jak w stockach, ale po prostu przełożyłem pętlę jedna przez drugą, żeby był trochę luźniejszy.
Długość rączki to 37cm, body w nahajce to 52cm.
Tak się przedstawia:



