Wow. Musiałem się przebić i przemyśleć wszystkie porady i informacje. Nie spodziewałem się aż tylu i tak fachowych rad.
Po dłuższym zastanowieniu sie chyba zdecyduję sie na początek na 5' lub 7' stocka, z wzmocnioną rękojeścią i odpowiednim wyważeniu.
dlaczego? stock jest szybszy (od bulla tej samej długości); łatwiejszy w obsłudze na początkowym etapie nauczania; ma rączkę która w razie czego jestem w stanie użyć jako pałkę lub do parowania ręki przeciwnika np ze szpadą czy sztyletem. Poza tym, przy ewentualnym wrapie, zawsze mogę próbowac stworzyć z niego rodzaj prowizorycznej zasłony strefowej, wyciągając maxymalnie rękę w bok i powodując przyblokowanie nacierającej ręki lub wytrącenie z równowagi. Kwestia wiekszej siły dżwigni niż w bullu.
Jak się tylko nauczę podstaw, wciągnę sobie 7' skórzanego bulla (i to na 100%

)
Zastanawiam się tylko jeszcze nad długością tego początkowego stocka. 5'? 6'? czy 7'?
generalnie- podczas walki chciałbym miec możliwość wrapowania i ewentualnego 'duszenia', czyli albo unieruchamiania ręki przeciwnika, zmuszania go do niewygodnych dlań prób ominięć, albo owijania mu sie wokół szyji/głowy/ramienia i wytrącania go z pozycji równowagi, tak by jego głównym celem było utrzymanie sie na nogach a nie atak czy jakakolwiek obrona. wtedy szybkie skrócenie dystansu, wpadam z lewakiem/sztyletem i... TAA DAAAM !!

Doczytałem że do tego typu technik potrzebne są nieco dłuższe baty.
Ale ZANIM sie tego nauczę- powinienem przejśc w ogóle podstawy, a do tego chyba lepszy bedzie krótszy, czyz nie?
Zatem na początku zaczne chyba od "ocrackowywania" przeciwnika i ewentualnych "ciosach" w maskę czy barki (widowiskowe i zawsze się człek zawaha czy cofnie- i TĘ chwile chcę wykorzystywać).
pozostaje mi jeszcze tylko dylemat materiału: skóra czy nylon? tzn, nie mam dylematu, bo wiem że docelowo chcę skórę. Tylko szkoda mi by było złachać ją w proesie nauki. Ale w sumie- jak zaczynac się uczyć- to najlepiej na materiale "ostatecznym". No i, wreszcie, pozostaje kwestia ceny. Nie bede ściemniał, że nie jest to istotne.
Na początek, jestem w stanie przeznaczyć na bicz około 250-350zł. Wiem ze dobrego nyloniaka w tej cenie spokojnie dostanę. Pytanie, jak ze skórzanym?