Czołem,
po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem netu, później chwilowym nawałem pracy, przedstawiam parę nowych rzeczy.
5 ft, dwu kolorowy bull. Nic niezwykłego, nawet bym powiedział ze brzydki

. Niestety marna skóra się trafiła co skutkowało zrywaniem rzemieni co chwila.

Indy style, 12 plt nie pamiętam jaka długość. Poszedł gdzieś w świat.

Tani Indy z kangura. 8 plt 8 ft. Dla jakiegoś niemca

Coś odmiennego. Pleciony z 12 o długości 10 stóp. Rączka zwężana jak w indy style. Tureckie główki z kolorach saddle tan, tak samo jak wrist loop.

Cuś na sprzedaż. Dwa stocki, robione do układów na dwie rece. Długość thongów to 3,5 stopy, rączki po 18 cali. Wyważenie 11,5 cala od początku rączki. Kolor to saddle tan. Keeper zrobiony z jednego kawałka skóry, złożonej na dwa(wtedy mamy tak jakby dwu warstwowego keepera). Thongi plecione z 12 rączki z 16 rzemieni.

Bicz warszawski

. Zamówiony w kolorach Warszawy(czerwony i żółty jakby ktoś jeszcze się nie zorientował

). Żółty barwiony przeze mnie, czerwony w garbarni. Pleciony z 12, skończony na 8. Pierwsze kilkanaście cali ma w sobie redhide.

Teraz czarny biczyk. 10 cali rączka, 8 stóp długości. Pleciony z 16 rzemieni. Teraz pytanie dla tych co chcą po wpatrywać się w monitor. Ile razy tam zerwałem rzemień?

Teraz już mniej biczowo, ale dalej plecione. Pasek, z czerwonej skóry kangura. Rzemieni wyrównywane w każdej płaszczyźnie(grubość i szerokość). Opakowanie takie śmieszne, zrobione z 4-5 mm czarnej skóry. Do łączenia użyłem nity oraz rzemienie. Bez klejów lub szycia.

Na koniec takie duperele:

