jedyny temat jaki o eskimoskich batach znalazłem, wiec tu sie podłącze

otóż oglądałem ostatnio w tv ciekawy problem o eskimosach na grenlandii.
żyją troche z socjalu, troche z polowania (głównie, a moze nawet jedynie, foki).
Duża tradycja psich zaprzęgów, to ich jedyny srodek lokomocji. Przynajmiej w tej niewielkiej osadzie o ktorej byl program. Zaprzęgi inne niż "wyczynowe", używane przez hobbystów. Sanie wieksze, szersze i dłuższe, szofer nie stoi za nimi, a wygodnie na nich siedzi (półleży) jak na wozie. I kilka upolowanych fok na te sanie wejdzie i z 15 dzieciaków, jak do szkoły trzeba gdzies zawiezc. Psy nie-huskopodobne, bardziej burkowate, ale duze i silne. Nie wiązane po dwa w rzedzie, a bardziej "na watahe", ich linki były przy saniach skręcone w jedną grubą linę na długosci ok 4-6 metrów, później jedna linka do jednego psa i taka zgraja te sanie ciągnęła, jeden był wyraźnie z przodu (do 2-3 metrów nawet), inne bez wyraźnej hierarchii, mniej lub bardziej nierówną tyralierą, za przewodnikiem.
Ale o batach chciałem. Bata miał każdy kierowca sań. Niestety nic na temat batów nie powiedziano, w ogóle sie nimi w tym programie nie zajmowano, tyle wiem co udało mi sie bez zadnych zblizen zobaczyc.
A wiec nie wiem niestety z czego robione, jak plecione ani żadnych szczegółów wykonania.
Co mnie najbardziej zdziwiło: to byly długie stocki ! Co najmniej 5.5-6 stóp. może i 7. Rękojeśc mniej wiecej typowej długości (a wiec kolo tych 20 cali) o kształcie kolby (rozszerzające sie silnie ku dołowi), ale grubość kijka nie była duża. ot, taka deseczka wyglądająca jak kolba karabinowa.
Baty były używane do strzelania psom nad głowami, cattleman z boku i (głównie) overhead. A kiedy nie były używane, były ciągnietę luzem za saniami. myśliwy siedząc na saniach trzymał go na kolanach a bat cały rozciągniety trzepotał po śniegu. po to chyba im ta "kolba" na rękojesci, zeby przy takim holowaniu bata nie wymsknął sie z dłoni.
jak myślicie, przy takim używaniu mogły być skórzane ? te temperatury i ciągły kontakt ze śniegiem..
o signal whip'ach to oni nie słyszeli raczej

.