ten bat ma wiele smaczków, po pierwsze liczba uzytych rzemieni, raz w życiu plotłem z większej ilosci niz 20 i to naprawdę inna jazda jest, po drugie szerokosc tych rzemieni i to jak sa równo wyciete

, po trzecie fall - kurcze taki okrąglutki

rzemyczek - sam sposób przymocowania falla jest chyba wtórny ale moze się myle
no i sam splot, równy, idealnie w osi co mnie nigdy sie nie udaje (zauważyłem na którymś z filmów ze Berniemu tez nie

) no po prostu mistrzostwo świata - i pomyslec ze o takim mistrzu nie słyszałem

, poszperałem w googlach i okazuje sie ze jest to znany maker