Czołem!
Więc tak. Bicze można robić na dwa sposoby. Pierwszy polega na zwykłym spleceniu z kevlarowych linek. Problem polega na tym, że takie linki są drogie jak jasna cholera. I spotkałem je tylko w stanach. Drugi bardziej dostępny w Polsce sposób, to kupienie liny w pełni z kevlaru i stopniowe odcinanie warstw.
http://www.crazytoys.pl/index.php?p198,bat-bicz-ogniowy-splatany-dlugosc-160-cm tutaj masz przykład odcinania warstw. Co jakiś czas masz line obwiązaną nitką, a za nią już wewnętrzna warstwa. W tym samym sklepie możesz kupić kevlarową linę. Koszt to jakieś 100-120 zł
Używasz dopóki go nie zniszczysz o beton. Sam kevlar się nie pali więc go nie spalisz. Nasączasz go naftą(na przykład).
Różnice w strzelaniu, są. Ostatecznie to tylko kawałek liny. Ale I tak się przyjemnie strzela

Pozdrawiam,
Karol