Witam,
chciałbym zrobić mój drugi nylonowy bat ale nie chce żeby był taki jak pierwszy t.j.: za lekki i przez to śmiesznie chodzi (flicki nawet fajnie wychodzą ale szybkie 8 i takie tam trzeba duzo ramieniem ruszać

) czyli ogólnie bicz nie ma "powera". Wiem, że daje się łańcuszek kulkowy, ale niech ktoś prosze napisze: jak, ile na jak długi bat, itp. Kumpel znalazł w szafie sznurek do obciążania firanek ok. 2 mm z ołowianym łańcuszkiem w środku. Dosyć ciężkie w porównaniu z łańcuszkiem kulk. ale na tyle wiotkie, aby nie wpływało na giętkość bata. Może coś z tego być ?
Ogólnie założyłem ten temat bo chyba czegoś takiego na forum nie ma a warto o tym porozmawiać