bardzo skomplikowana konstrukcyja ci wyszla

ale poczekam na zewnétrzny oplot . na teraz mialbym takie tylko uwagi: ten "wézel" gdzie koczy sié rekojesci bedzie przeszkadzal przy oplataniu , rekojes moim skromnym za krótka lub za gruba - ma dziwne proporcje a na to jeszcze poójdzie jeden oplot jak rozumiem
no i te obwijki gdzie koczy sié oplot - jak bedizzesz mial na przemian obwijké-sznurek-obwijké to bat bedzie sié lamal tam gdzie masz sam sznurek bo zadziala to jak kolucha lancucha - imo lepiej by da sam sznurek i nie kombinowa z tasmá albo oklei calos a tak to trudno przewidziec co wyjdzie z takiego patentu

mam nadziejé ze pomoglem