jak wiecie uzywam juhtu bydlecego do moich batów... i doszedlem do wniosku po skleceniu kolejnego bulla z tej skóry ze powyzej grubosci 1.1 ta skóra jest ble

owszem, baty wychodzą mocne, nie zrywam żadnego rzemienia podczas plecenia, mozna sie nawet na nich zawiesic... ale baty wychodża toporne wręcz. Są ciężkie jak diabli, słabo się prowadzą, niby są odpowiednio sztywne ale brakuje im elastyczności... za to z tej samej skórki 1.1 rzemienie są za słabe, zrywają się, oplot potrafi się rozwalać na końcówce....
jakie sa wasze doświadczenia z krówką? jaki rodzaj bydlecej skóry (dostepnej u nas) waszym zdaniem najlepiej sie nadaje na baty?