na conwencji stoczyłem jeden pokazowy pojedynek whipboxingowy z Davem (nota bene bardzo dobrym angielskim makerem) na trochę odmiennych zasadach - zresztą bardzo fajnych, kazdy z zawodników mial przyklejony na wierzchu maski balonik za pomoca blue tape. punktacja jest prosta - stracenie balonika 1 punkt, przebicie balonika 3 punkty - czyli automatyczne zwycięstwo, brak punktów karnych za utratę crackera . zasady IMO bardzo klarowne bo nie ma problemów z ocena co jak sami wiecie jest czesto problematyczne - bylo trafienie czy też nie

.
sama walka wymaga troszke odmiennej techniki bo mozna samemu sie znokautować strącając sobie wlasny balonik

. walka była wyrównana - wygrałem ja 3:2