wycialem wczoraj set, wycinalem go dosyc powoli bo ogladalem jednoczesnie mecz (sedzia kalosz!!!). po raz pierwszy wycinalem set bez wyrysowywania wszystkich lini ciec, zmierzylem tylko ogolna szerokosc jaka powinien miec w danym miejscu i wyrysowalem zewnetrzne krawedzie setu. ulozenie go na skorze bylo problematyczne bo mialem jej malo a sie uparlem na 8ft. ale sie zmiescil idealnie, ale przy cieciu zakrety i zakreciki byly upierdliwe do wycinania. nie wycinalem tez 12 rzemieni na calej dlugosci, bo by mi nie starczylo skory, 12 rzemieni na pierwszym metrze potem 10 do 2/3 potem 8. rzemienie do 12kowego oplotu wyszly jak sie okazalo za krótkie, jak na razie zrobilem ze 2,5 stopy i juz mi sie skonczyl jeden rzemien wiec musialem wplesc dodatkowy. Ale nie wyprzedzajmy faktow.
set mimo ciecia na czuja wyszedl mi chyba najrowniej w zyciu

moze dla tego ze bardziej uwazalem

zastosowalem ciecie na pol, i potem znowu na pol i tak dalej - chociaz zewnetrzne rzemienie do oplotu na 12 i 10 musialem ciac juz w finalnej szerokosci - balem sie ze wyjda nierowno ale znów dało rade. to nie jest takie staraszne jak myslalem

potem oczywiscie nasmarowanie i naciagniecie.
parowanie poszlo w miare sprawnie i dosyc rowno scinalem krawedzie choc miejscami rączka mi sie omsknela co jest moim najwiekszym problemem obecnie przy przygotowywaniu setów. ale i tak mniej takich miejsc niz zwykle.
Na splecioną dotychczas rękojeść, nałozyłem podkład ze skóry pod turka, przymocowalem gwozdzikami. na to dopiero zalozylem set zewnetrzny - sposob podpatrzony u Louie Foxx'a - co sprawilo ze duzo latwiej bylo mi rozpoczac oplot i ogolnie estetycznie to wyglada. zostawilem spory zapas niewycietej skory na miejscu pod turka zeby mozna bylo zaslonic podstawe rekojesci nadmiarem skóry.
oplot w szachownice na rekojesci poszedl mi wyjatkowo sprawnie, bardzo szybko udalo mi sie zrobic przejscie do normalnego splotu na 12 - normalnie sie z tym strasznie pierdziele. Tak jak wspomnialem musialem wplesc dodatkowy rzemien bo mi sie jeden za wczesnie skonczyl. Ale i tak zadazylem dosyc szybko zdjac jeden bo mi sie kolejny skonczyl i teraz jade splotem na 11

(bede tak plotl tak daleko jak sie da. ale belly pod spodem powoli sie zweza i robi sie ciasno wiec doslownie za moment bede przechodzil do splotu na 10. udalo sie zrobic fotki wystawie je jeszcze dzisiaj.