Używałem duck tape'a (czy tam duct

- jedna cholera ) i nigdy więcej - daje to bardzo śliską powierzchnię i trzeba skurczysyńsko silnie dociskać splot (a jeszcze "mój filofunowy"

ma tendencję do rozjazdów) Odnośnie rdzenia i wytracanie grubości: mam wyplecione 3 nowe "bacidła" (a co? jeszcze ktoś pomyśli ze się obijałem

) z nowym patentem (no może nie do końca nowym

ale trochę przy nim pokombinowałem - jak znam życie wyważając otwarte drzwi

) - będę miał sprawny aparat to wleję fotki i opis