Strony: Pierwsza 1 [2]

miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby

0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
  • kooniu
  • "łojciec " bo tak ;)
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 1071
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #15 : Styczeń 09, 2008, 11:24:39 »

a tu druga droga

Zapisane

z gówna bata nie ukręcisz ....

( do I need another whip? No. Do I want another whip? Yeah. ) (from COW forum )
kooniowe baty- http://kooniu.whips.pl

mam stronkę!!!!! http://kooniu.whips.pl
  • Lookas
  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • wiadomości: 24
  • WWW
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #16 : Styczeń 09, 2008, 11:29:19 »

masz pełna oferte z cenami?? potzreba mi tego towaru nie tylko na rzemienie i szukam dobrego i taniego dostawcy:)
Zapisane
  • Kiścień
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 860
  • WWW
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #17 : Styczeń 09, 2008, 11:37:57 »

Witam,

no wiec nie mam pełnej oferty z cenami. Tam wsyztskei skóry sa za 72 zł m2 brutto. Masz 30 ton skóry i wybierasz. Jeden wypad na 1,5-2 h to jest wybranie 2 dobrych skór. Jeżlei potrzebowął byś juchtu 2 mm to mógłbym Ci załatwić. Niedługo tez powinienem mieć crust bydlęcy. Cena chyab 120 zł metr, czy jakoś tak. Ale to nei jestem jeszcze pewien.
Zapisane

Jednak przyjmuje zamówienia Uśmiech

kiscienwhips.com
  • Lookas
  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • wiadomości: 24
  • WWW
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #18 : Styczeń 09, 2008, 12:18:20 »

a tu druga droga

DZIIIIEEEEKI Uśmiech

Zupełnie nieoczekiwanie dostałem kompletny przepis na szpicrutę:) Bo jesliby tak zacząć,to reszta juz jest prościutka:). extra!!!
Zapisane
  • 776joan
  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • wiadomości: 26
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #19 : Styczeń 21, 2008, 03:59:33 »

Jeżeli dla ciebie szpicruta to to samo co palcat to ja robię zaczynając od rączki a na dole zaplatam płasko i przewlekam w oplot wracając. Całkiem nieźle się spisują.
Zapisane
  • Lookas
  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • wiadomości: 24
  • WWW
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #20 : Styczeń 22, 2008, 08:47:08 »

No hmmm:) Przyjęło sie , ze szpicruta i palcat to to samo. W tej chwili palcat słuzy jako pomoc jeździecka ( choć kiedys był uzywany do zupełnie czego innego i zupełnie inaczej wygladał)
Szpicruta jak dla mnie jest masywniejsza, długości około 70 cm:) Coś pomiedzy palcatem szkokowym i ujeżdzeniowym, no i gruobsza, zakończona podobnie jak Hunting Whip ale z prosta rekojeścią zakończona gałką a nie "klamką". Wciaz jeszcze uścislam jak wygladała Uśmiech Chodzi mi o szpicrutę jaka uzywana była przez oficerów brytyjskich a za ich przykładem take niektórych polskich oficerów broni jezdnych.

Natomiast zrobiłem wstepny test splotu jaki zamieścił Kooniu i ten sposób wydaje się idealny do robienia palcatów:) Czego uzywasz jako "rdzenia"??

Pozdrawiam

Edyta:
przy okazji fotka TurkHeada jakiego dłubnąłem w ramach testów. Bardzo mi sie spodobało:)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2008, 09:26:28 wysłane przez Lookas »
Zapisane
  • 776joan
  • Newbie
  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • wiadomości: 26
Odp: miłe złego poczatki albo pierwsze syndromy choroby
« Odpowiedz #21 : Styczeń 22, 2008, 01:36:51 »

W środek daję szczytówki do wędki z włókna szklanego. Jutro postaram się wrzucić zdjęcia.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2008, 02:04:35 wysłane przez 776joan »
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 [2]
Skocz do: