a tutaj obiecany madziar - nie wiem czy to jest wersja oryginalna - robocza czy też madziarska cepelia dla naiwnych turystów. generalnie nawet jak na cepelie calkiem fajne i staranne wykonanie, kiedys zrobie foty detali jak bedzie chęć obejrzenia przez grono. skora w doskonałym stanie, rękojeść nie wygląda na nową, trochę wyślizgana - więc może nie wisiał tylko na ścianie. wszystkie łączenia skór i <falbanek< przy rękojeści wykonano z cieniutkiego rzemienia z surowej skóry, fajnie to wygląda. generalnie nie widzę śladu nici - wszystko skóra i węzły.
czlowiek który mi go sprzedawal nie miał o nim pojęcia, jedyne co powiedział, to że raczej nie do seksu...
chociaż czemu nie (?)....
proszę o ewentualne opinie, nie mam pojęcia o batach madziarskich, znalazłem tylko 3 zdjęcia w albumie o koniach przedstawiające csikoszów w galopie z batami etc więc kiedyś zeskanuję i wrzucę
w tym albumie jest też zdjęcie pasterza mongolskiego z całkiem pokaźnym biczyskiem,
jak coś mi jeszcze wpadnie w ręce załączę