Strony: [1] 2 Ostatnia

Dzień świstaka...

0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
  • Bad Angelus
  • Full Member
  • ***
  • Offline Offline
  • wiadomości: 489
  • Miszcz pływania w papierach..
Dzień świstaka...
« : Sierpień 16, 2007, 06:47:57 »

Zarażony na zlotach: Mrozik 2005, Lubek 2006, Lubek 2007.. postanowiłem zaimportować do mego domu baciocha.
Przeglądnąłem dział Baty i po paru sensownych ( ;>) privach do Buzza znalazłem w skrzynce 6" sznurkowego stocka, który to miaŁ BYĆ wyprzedzeniem przed bullem, który mi się zamarzył (paracord). Ale jak to w życiu bywa, nagle finanse stopniały (tak jest jak ma się stare auto). Oczywiście Bazzowy stock strzela bez zastrzeżeń, ale stwierdziłem, że "Bull musi nadejść".
Wygrzebałem zaskórniaki (32 zł), za które to nabyłem 30 m linki 7mm w oplocie i niebiesko-żółtym klimacie.. z pracowniczej warsztatowni zażyczyłęm sobie rurkę i jeszcze w czwartek siadłem do plecenia bull z 6 linek (2 przeszły przez rurkę a 4 plotłęm jak dyndałkę kwadratową).
Wszystko ok, ale jak skończyłęm oplot "rączki", oplot się rozjechał (rozkręcił) i ukazała się spod sznurków pięknie wypolerowana stal.. niniejszym zakończyłęm dzionek.
Wczoraj otworzyłęm sobie mądra ksiażkę.. ukazującą kunszt wyplatania ze sznurków sów, torebek.. zasłonek.
znalazłem jakieś wskazówki na "bicz".. to plotłem owy z 6, potem z 5, potem węzły kwadratowe z 4.. warkocz z 3.. coś ala skręcana pokrzywa z 2.. potem fall 72-73 cm i craker z cienkiej linki.. całość koło 3.3 m z tego co pamietam. Gruby pyton.
Zabrzmiało mi w głowie nieznany głos.. "no dobra, jak na początek to moze być, ale czy ON strzela..".
To pewnie kooniu nadaje.. wychodzę przed dom.. rozwijam bestię i.. ciach.. strzelił..
"Nie, to nie możliwe, przecież ja nie mam pojęcia o wyważaniu"
Ciach.. znowu strzelił.. i 2 i 3 4 raz.
EXTRA
Napiłem się piwa i dalej machać i mieszać powietrze.. i tu zaczyna się dzień świstaka.. bat przestał strzelac tylko świszczy..
Ręka sie zmęczyła, czy jaki.. belzebub?Co?Co???
Pytanie???: Istnieje coś takiego jak rozstrzelanie bata, to czy można stracić właściwości strzelackie, przez owo rozstrzelanie..
Kooniu do tablicy!
Już chciałem skrócić fall, bo pamiętam, ze nasz admin tak właśnie nauczył swój świszczący bat strzelać.. ale mówie sobie, zanim coś utniesz pomyśl 2 razy.. pomyślałem i wymieniłem crakera na cieńszą linkę o długości podpatrzonej od buzzowego majstersztyka.
I niebieska bestia znowu strzela.
Facit: Boże i nie jest piękny.. może nie jest ze skóry, ale to, że moje "dziecko", narodzone w bólu odcisków i startej od naciągania sznurka skóry, strzeliło już za 1 zamachem napełniło mnie dumą i zachęciło to splecenia chudszego, ładniejszego bata.. i jeszcze bardziej zmobilizowało do oszczędzania na paracordowego bulla od buzza.
Dziękuję za uwagę i oczywiście wkleję okazjonalnie fotkę.
Pozrawiam batorego.. tego od batorzenia i wszystki whipowców!
-Bad Angelus
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2007, 06:49:48 wysłane przez Bad Angelus »
Zapisane

KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!!
Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem

Każda godzina rani, ostatnia zabija... - "Amerykańscy Bogowie"
  • buzz
  • Ursus americanus ;)
  • Hero Member
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 2197
  • bydle niedobre
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #1 : Sierpień 16, 2007, 10:57:19 »

 8D Gratulacje!  No przyznaj cholero że plecenie baciochów to fajna zabawa, a jak świeżo wypleciony pierwszy bacioch strzeli to człowiek się czuje tak jak Indiana Jones Mrugnięcie Uśmiech
Muszę się jeszcze przyznać że Angelus jest wykorzystywany bezczelnie jako tester baciocha ze splotu, którego się świeżo nauczyłem Uśmiech za co jestem mu bardzo wdzięczny Uśmiech
Zapisane

...Mamy już takie same telewizory jak oni, takie same kosmetyki... i tostery. A nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie np. ... kiełbasa przegoniła...
  • kooniu
  • "łojciec " bo tak ;)
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 1071
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #2 : Sierpień 16, 2007, 11:06:38 »

ten moment w którym biorę nowo splecionego baciora i oddaje pierwszy strzał nazywam "chwila prawdy"  - cholera niczego z nim nie potrafię porównać - to jak .... multiorgazm Język  Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot Chichot

edyta: czekam na zdjecia!!!!! ;>
Zapisane

z gówna bata nie ukręcisz ....

( do I need another whip? No. Do I want another whip? Yeah. ) (from COW forum )
kooniowe baty- http://kooniu.whips.pl

mam stronkę!!!!! http://kooniu.whips.pl
  • Bad Angelus
  • Full Member
  • ***
  • Offline Offline
  • wiadomości: 489
  • Miszcz pływania w papierach..
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #3 : Sierpień 16, 2007, 11:21:54 »

No tak, ale dlaczego po chwili prawdy przestał strzelać?? ..aż do chwili gdy mu crakersa wymieniłem..?
Czy to możliwe, że zostawiłem za wiela sznurka za węzełkiem i po przerobieniu na szczotkę popsuł efekt strzelania?
Bazzowy bat jest bardzo.. głośny i służy mi na otarcie łeż jak mój nie chce strzelać... albo mnie rączka zaczyna boleć, mimo, ze mój nie jest obciążony to bardziej męczy rączkę od bazzowego.. który strzela znacznie głośniej i donioślej ;P
Jestem tak samo wdzięczny miśkowi jak misiek mnie.. postaram się zrobić dziś siakieś fotki i dokładniej zmierzyc bata.. bulla sie mierzy do crakera?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2007, 11:23:57 wysłane przez Bad Angelus »
Zapisane

KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!!
Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem

Każda godzina rani, ostatnia zabija... - "Amerykańscy Bogowie"
  • buzz
  • Ursus americanus ;)
  • Hero Member
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 2197
  • bydle niedobre
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #4 : Sierpień 16, 2007, 11:47:50 »

Ja jako wymiar baciocha podaję długość body (w bullach od miejsca przejścia rękojeści w body) bez falla i crackera (bo długości tych choler  dobieram na czuja w trakcie strzelania - węzły na cracku też wiąże w czasie pierwszego strzelania Uśmiech )
Zapisane

...Mamy już takie same telewizory jak oni, takie same kosmetyki... i tostery. A nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie np. ... kiełbasa przegoniła...
  • kooniu
  • "łojciec " bo tak ;)
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 1071
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #5 : Sierpień 16, 2007, 12:47:25 »

moim zdaniem jak dałeś za grubą linkę na cracker to dopóki był " niewystrzelany" czyli pędzelek mu sie nie zrobił to końcówka przekraczała barierę dźwięku, potem stawiał za duży opór i zwalniał do poddźwiękowej więc nie strzelał    :? ale to teoretyzowanie- musialbym zobaczyć jakie proporcje crackera do falla mialeś, jakie teraz masz - wszystko zależy od prawa zachowania pędu- kurcze fizykiem nie jestem ale końcówka ma taka samą energie jak rękojeść która rozpędzasz do prędkości "x" kazdy kolejny odcinek bata ma mniejsza masę wiec zeby zachować to prawo ma większą prędkość która na  crackerze osiąga barierę dźwięku i ją przekracza-mamy crack - tym głośniejszy im większy fragment crackera ja osiągnie - więc baty o większej masie strzelają głośniej, te z dłuższa rękojeścią również, itd - mam nadzieję ze w miarę zrozumiale napisałem to wszystko  :dodge: Mrugnięcie
Zapisane

z gówna bata nie ukręcisz ....

( do I need another whip? No. Do I want another whip? Yeah. ) (from COW forum )
kooniowe baty- http://kooniu.whips.pl

mam stronkę!!!!! http://kooniu.whips.pl
  • Bad Angelus
  • Full Member
  • ***
  • Offline Offline
  • wiadomości: 489
  • Miszcz pływania w papierach..
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #6 : Sierpień 16, 2007, 01:15:04 »

kazdy kolejny odcinek bata ma mniejsza masę wiec zeby zachować to prawo ma większą prędkość która na  crackerze osiąga barierę dźwięku i ją przekracza-mamy crack - tym głośniejszy im większy fragment crackera ja osiągnie - więc baty o większej masie strzelają głośniej, te z dłuższa rękojeścią również, itd - mam nadzieję ze w miarę zrozumiale napisałem to wszystko  :dodge: Mrugnięcie
Bardzo.. teraz wiem, dlaczego stock bazza jest głośniejszy, bo kij jest dłuższy.. i że, by mojego podrasować można mu dłuższego cracka przywiązać (wiem, że generalizuję, ale nauka jest).. i wnioskuje, że bez pędzelka (zniejszy opór) łatwiej strzelać (dobrze, że w nowym stopiłem końcówkę, bo podejżewałem, że to pędzel mnie blokuje). DZIĘKUJĘ

Mi bardzo teoria poddzwiękowego pędzelka pasuje. Stary, grubszy crack był dłuższy.. obecnie proporcje zostały zachwiane, bo nowego dł. jest przybliżon do BUZZowatego stocka, a jego fall jest o pare cm mizerniejszy.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2007, 01:23:54 wysłane przez Bad Angelus »
Zapisane

KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!!
Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem

Każda godzina rani, ostatnia zabija... - "Amerykańscy Bogowie"
  • kooniu
  • "łojciec " bo tak ;)
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 1071
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #7 : Sierpień 16, 2007, 02:10:49 »

zebyś mnie "zly aniele" źle nie zrozumiał - pędzelek jest potrzebny ale nie za dlugi i nie za gruby  Chichot (sam nie wiem dlaczego ale np. węzełek nie strzela (za to lładne dziury robi)strzela za to linka stalowa (taka od hamulca rowerowego, strzela linka od podcinarki do trawy - wszystko zależy do jakiego bata te rożne ustrojstwa dowiążesz - musisz po eksperymentować i dopasować wagę i dugosc crackera do bata i bedzie dobrze - ja niby robie to zazwyczaj "na oko" czyli oceniam body, dobieram fall i cracker ale jak juz pisaem musze czasem coś pozmieniać bo ... no właśnie  - zawsze zaczynam od zmiany crackera na lzejszy, jak nie pomaga dobieram sie do falla
Zapisane

z gówna bata nie ukręcisz ....

( do I need another whip? No. Do I want another whip? Yeah. ) (from COW forum )
kooniowe baty- http://kooniu.whips.pl

mam stronkę!!!!! http://kooniu.whips.pl
  • Bad Angelus
  • Full Member
  • ***
  • Offline Offline
  • wiadomości: 489
  • Miszcz pływania w papierach..
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #8 : Sierpień 25, 2007, 02:59:21 »








I na koniec moja obecna tapeta:


Obecnie do graciarni w piwnicy (a tam mam matrówkę) nie dotrę, bo mam cały korytarz (3-3,5m) toru z przeszkodami, ale co sie odwlecze.. :*
Dziś też już chyba 6 raz mi craker się zerwał. nowy zrobiłem z cieńszego i lżejszego sznurka.. co ciekawe.. mój ok 71cm fall (przypomnę szurek 7mm) również strzelał i to całkiem głośno!!
 ;P
Zapisane

KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!!
Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem

Każda godzina rani, ostatnia zabija... - "Amerykańscy Bogowie"
  • buzz
  • Ursus americanus ;)
  • Hero Member
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 2197
  • bydle niedobre
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #9 : Sierpień 27, 2007, 06:47:37 »

Wiedziałem że przesadzasz z tym "brzydaczeniem" odnośnie Twojego baciocha. Bardzo sympatyczny skurczybyk Uśmiech Uśmiech Uśmiech 
Zapisane

...Mamy już takie same telewizory jak oni, takie same kosmetyki... i tostery. A nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie np. ... kiełbasa przegoniła...
  • Bona
  • Sr. Member
  • ****
  • Offline Offline
  • wiadomości: 724
  • Karmapa Czienno
  • WWW
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #10 : Sierpień 27, 2007, 07:44:13 »

Kurczę... Jak tak czytam, to mi się Indiana Jones przypomina...
Było niebyło - mój idol swego czasu.
Że też się za noże zabrałem, a nie za baty w końcu...
Może jeszcze nic straconego ?
Może by tak zarówno jedno jak i drugie...? :rolleyes:
Ech... :x

 Mrugnięcie
Pozdrawiam wszystkich... "baciarzy", 'biczowników" czy jak to się mówi...?
Wybaczcie ignorantowi  :*
Zapisane



"made by Bona, bulat z turbiny stacji kosmicznej NASA, hartowanie w prozni w okolicy Neptuna".
  • pecado
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 3
  • WWW
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #11 : Sierpień 27, 2007, 07:50:56 »

Pozdrawiam wszystkich... "baciarzy", 'biczowników" czy jak to się mówi...?
gość-z-długim-ale-miękkim :]
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Noże, broń biała - knives.pl
  • buzz
  • Ursus americanus ;)
  • Hero Member
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 2197
  • bydle niedobre
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #12 : Sierpień 27, 2007, 08:08:20 »

gość-z-długim-ale-miękkim :]

Mam jednak dziwne przeczucie że i tak będzie bolało Pecu, nawet bardzo. Zemsta będzie słodka!  ;> Język Uśmiech (i módl się żeby nie dorwał Cię Trollu bo do zatrzymania ubatowionego Trola musiałbyś użyć jakiejś nuklearki Mrugnięcie Mrugnięcie Mrugnięcie )
Zapisane

...Mamy już takie same telewizory jak oni, takie same kosmetyki... i tostery. A nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie np. ... kiełbasa przegoniła...
  • Bona
  • Sr. Member
  • ****
  • Offline Offline
  • wiadomości: 724
  • Karmapa Czienno
  • WWW
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #13 : Sierpień 27, 2007, 10:48:53 »

gość-z-długim-ale-miękkim :]
To sobie prze..bałeś  ;P
Zapisane



"made by Bona, bulat z turbiny stacji kosmicznej NASA, hartowanie w prozni w okolicy Neptuna".
  • kooniu
  • "łojciec " bo tak ;)
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiadomości: 1071
Odp: Dzień świstaka...
« Odpowiedz #14 : Sierpień 27, 2007, 09:52:05 »

Bona NIGDY NIE JEST ZA PóźNO  ;>  Chichot a znajac Twoje podejscie do "rzemiosla" będziesz robił przepiękne baty  8D - sporo wiedzy w jaki sposób, z czego, czym jest tu na naszym forum a zawsze mozesz zapytać -ja przynajmniej chętnie podzielę sie swym doswiadzeniem  Chichot
Zapisane

z gówna bata nie ukręcisz ....

( do I need another whip? No. Do I want another whip? Yeah. ) (from COW forum )
kooniowe baty- http://kooniu.whips.pl

mam stronkę!!!!! http://kooniu.whips.pl
Strony: [1] 2 Ostatnia
Skocz do: