Byłem dziś na treningu. Oto jak przedstawiają się fakty:
Od nas są chętne 3 osoby. Ty byłbyś czwarty.
Jeśli chodzi o wygospodarowanie wolnego czasu- to każdy z nas ma tysiąc spraw na głowie. Ja nie dość że siedzę średnio po 10h w gabinecie (tak- jestem pracoholikiem

), to jeszcze mam 3x w tyg trening szermierki. To wszystko kwestia priorytetów
Żeby ustalić wspólnie jakiś spójny termin- proponuję się spotkać i obgadać sprawę. Najlepiej u nas na treningu, bo wtedy całą nasza ekipa jest w komplecie.
Aby nie zaśmiecać tutaj wątku offtopami i dygresjami- zapraszam bezpośrednio do nas na forum
http://www.salut.fora.pl/sprawy-biezace,9/nauka-walki-batem,118-15.html (mam nadzieję że nikt nie potraktuje tego jako wrogie spamerstwo ;P )
Coś się realnie zaczyna kręcić, i może już niedługo będziemy mogli pochwalić się jakimikolwiek wynikami
Czego i Wam i sobie w tym Nowym Roku serdecznie życzę

A co do combatu- to najpierw musimy się wszyscy nauczyć jak bezpiecznie panować nad tym świszczącym koło ucha cholerstwem. Także nie ma się co stresować. Poza tym- u nas podstawową sprawą jest Ochrona. WIęc nie dopuścimy żeby ktoś wyszedł do ewentualnego springu bez kompletu ochraniaczy. Będziemy starali się przekoanć każdego użytkownika do zakupu używanej maski szermierczej, Czasem od nas z Wypożyczalni, kiedy wymieniamy sprżęt na nowy- mozna bardzo tanio dostać używaną maskę szermierczą. Lub poszukać sobie takiej na Allegro (pełno tego tam)
Zatem- Romanujan- daj znać jak najszybciej co o tym sądzisz.
P.S. Skoro umiesz powodować koniem, to zastanów się nad jeszcze jedna opcją; chodzi mi juz od dłuższego czasu po głowie pomysł założenia sekcji szermierki konnej. Z racji że walczymy równiez na szable kawaleryjście- mozna to spokojnie pociągnać. Problem polega na tym- że od nas chyba tylko ja umiem jeździć. Może byłbyś drugi. A jak mówiła o pewnych bliźniakach pewna anegdota: "Takie trzy jak my dwa- to nie ma ani jeden ..."
